
Coroczne spotkanie dzieci i ich przyjaciół, jest okazją do cieszenia się z bycia razem, wielu wspaniałych rozmów i wspólnej zabawy. Nie inaczej było i tym razem. Całodniowe spotkanie nosiło wszelkie znamiona spotkania wielkiej grupy przyjaciół naszego Dzieła.
Dziękujemy tym wszystkim którzy wspaniale przygotowali ten dzień, a których nie sposób wszystkich tu wymienić.
Dziękujemy wszystkim
Tym, którzy 27 maja przyjechaliście do Żmiącej, za waszą obecność, nie tylko
tę jednorazową, ale przede wszystkim tę całoroczną, za wasze dobro i okazane
serce.
Serdecznie Wam dziękujemy!
Dobro ma to do siebie, że chce się dzielić. Już św. Tomasz z Akwinu
zauważył: Bonum est diffusivum sui - "Dobro z natury się rozlewa" ("Summa
Theologica" II, q. 5, 4, 2). Prawdziwe dobro nie może istnieć tylko dla
siebie. Dzieląc się z najmniejszymi, najbardziej potrzebującymi, najbardziej
spragnionymi miłości doświadczamy, że sami jesteśmy przez tych najmniejszych
obdarowani. Tu nikt nie staje się uboższy z tego powodu, że dał coś z
siebie. Odwrotnie, tu doświadczamy, że czyniąc dobro, dzieląc się tym, co
mamy, a przede wszystkim tym, kim jesteśmy, sami wewnętrznie dojrzewamy i
ubogacamy nasze człowieczeństwo. Odważę się powiedzieć, że wszyscy
angażujący się w dzieło, któremu na imię Żmiąca, otrzymują znacznie więcej
niż przekazują. Inwestując bowiem w dobro i rozwój najmniejszych, inwestują
w swoje człowieczeństwo. Zapisują kolejne, szlachetne karty swego życiorysu
i może to jest najważniejsze. Przecież pod koniec życia wszyscy będziemy
sądzeni z miłości.
Każdy z nas zna to uczucie. Może zaskoczyły nas sytuacje, kiedy to trochę wbrew sobie trzeba było komuś pomóc, ofiarować czas, i nie tylko czas. A tymczasem w programie były tak ważne inne spotkania, na które nie sposób się spóźnić, tak ważne zajęcia... A jednak. Ofiarowana bezinteresownie pomoc, "poza programem", zaangażowanie się w dzieło niosące nadzieję innym sprawiło, że poczuliśmy się błogosławieni, czyli szczęśliwi.
Więc nie trzeba szukać daleko. Takie miejsca są wokół nas. Na wyciągnięcie ręki. Powiem wprost: miej tylko oczy otwarte, no i koniecznie serce. To będzie twoja Żmiąca. A może nasza Żmiąca? Czekamy tu na ciebie. Nie tylko w tym świątecznym dniu. Czekamy, byś i ty poczuł w sercu, "że więcej jest radości w dawaniu niż w braniu".
Spotkania te odbywają się zawsze w Niedzielę Zesłania Ducha Świętego, zapraszamy Was serdecznie i do zobaczenia na Michałkówce!