DROGA Z MOJŻESZEM – NA POCZĄTKU BYŁA DECYZJA
Jak to powiedzieć?
Tak, by nie zniechęcić.
Nie przestraszyć.
Ale też nie osłodzić nadmiernie,
nie przedstawić sprawy w zbyt jasnych kolorach.
Adopcja:
tak ważna,
potrzebna,
ratująca życie:
nasze i dziecka.

Adopcja to sprawa szlachetna.
Musi dojrzeć na dnie serca, ale także pośrodku naszego rozumu, woli.
Albo może czasem pod wpływem impulsu, jakiegoś drobnego momentu.
Przez przypadkowo usłyszane słowa, gdzieś w galerii: „Hej, podniesiesz mnie?”- wypowiedziane przez
małą dziewczynkę, chyba do jej taty.

Te ciche słowa, zabrzmiały jak symbol nadziei.
Dziecko jest małe, słabe, bezbronne. Dorosły – duży, silny. Ma moc sprawczą, by je podnieść wysoko –
tam, gdzie widać rybki w ogromnym akwarium, albo światło.

Światło nadziei,
na życie:
spokojne,
zwyczajne,
otoczone ciepłem i miłością.

Dla tych, którzy jedynie myślą o adopcji, tyle słów już wystarczy.
Ale dla tych, którzy pragną podjąć ja naprawdę, mam coś jeszcze do dodania.
Adopcja jest trudem i wyzwaniem.

Spotykamy dziecko odrzucone i poranione okrutnie. W naszych sercach tkwi rana, której powodem jest
dziecko nigdy nienarodzone. Spotykają się więc poranieni dorośli, którzy pragną miłości dziecka i
poranione dziecko, jak powietrza łaknące miłości MAMY i TATY.

Moje serce, serce mamy wielu dzieci, woła niemal rozpaczliwie: „ Bądźcie odważni. Ofiarujcie swoje
domy i swoje serca dla dziecka, które naprawdę tego potrzebuje.”

Ale równocześnie chcę powiedzieć równie głośno: „Bądźcie rozważni. Zastanówcie się dobrze, czy
jesteście gotowi na tę drogę.”


Już to kiedyś pisałam: RODZICIELSTWO — także adopcyjne — nie jest sielanką. Tak, jak samo życie.
Bywa trudem i wyzwaniem.
Dziecko,
ta mała,
bezbronna,
poraniona,
spragniona istota-
wymaga poważnego traktowania
i ogromnego zaangażowania DOROSŁYCH, którym marzy się bycie RODZICAMI.
Początki bycia razem to nie będzie miesiąc miodowy.
A później… jak mówią rodzice „zaprawieni w boju” — bywa jeszcze trudniej.
Ale…

Co to znaczy być mamą, tatą?

Co równa się z doświadczeniem bycia rodzicem.
Na ile gotowi jesteśmy dawać siebie, trwać obok, być cierpliwym przewodnikiem dla małego człowieka,
który krzyczy, złości się, nie okazuje wdzięczności ani posłuszeństwa, który ma trudności w przedszkolu
czy szkole — a dla którego jesteśmy całym światem?
To pytania, które każdy przyszły rodzic musi sobie uczciwie zadać.

Rodzicielstwo jest tylko dla odważnych.
Nie dla tych, którzy nigdy się nie boją.
Ale dla tych, którzy podejmują dojrzałe decyzje.

Potrafią przy tych decyzjach trwać konsekwentnie,

pomimo trudności.
Dla tych, którzy pośród wielu atrakcyjnych ofert i możliwości współczesnego świata wybierają:
„Chcę być mamą. Chcę być tatą”

Mojżeszu, który byłeś wierny swojemu
wyborowi bądź dla nas zachętą…

MAMA


Wesprzyj nasze działania dokonując

wpłaty na rzecz Fundacji Dzieło Pomocy Dzieciom

Wesprzyj Fundację szybkim przelewem lub BLIKiem

wdpgk loader image

Wpłaty realizowane przez Przelewy24


Wesprzyj Fundację szybkim przelewem lub BLIKiem

wdpgk loader image